TUTLANDIA we Wschowie

Cześć! To znowu my, Tutka i Tutek – postacie stworzone przez panią Agnieszkę Ginko. Po raz drugi odwiedziliśmy Bibliotekę Publiczną we Wschowie, przy okazji kolejnej edycji projektu TUTLANDIA. 8 maja 2017 r. na spotkanie z nami przybyły dzieci z wschowskiego Przedszkola „Słoneczko”. Pani bibliotekarka wyjaśniła im, kim jesteśmy, pokazała jak wyglądamy i przeczytała fragment książki „Tutlandia. Niespodzianki”. Wszyscy mogli dowiedzieć się, jak wyglądał pewien poranek, gdy Tutka sama postanowiła przygotować śniadanie.

Jak sobie przypomnę, ile bałaganu wtedy narobiła….Jajka na podłodze, sok z pomidora na ubraniu. Dzieci z rozbawieniem słuchały, dobrze że nie musiały tego sprzątać, bo wtedy na pewno nie byłoby im tak wesoło! Przedszkolaki okazały się też bardziej rozgarnięte niż Tutka, bo potrafiły bardzo dobrze opowiedzieć, jak należy się zachować przy stole. Pani co prawda próbowała je podpuszczać, pytając czy można np. mlaskać lub czytać przy jedzeniu, ale nikt nie dał się na to nabrać. Następnie na dzieci czekało trudniejsze zadanie – musiały ułożyć odpowiednio talerz i sztućce. Tutka mówi, że ja to zawsze zapominam co i jak, i kładę nóż z lewej strony, ale dzieci wiedziały, jak być powinno i nikt się nie pomylił. Wszyscy odgadli też zagadki o żywności, Tutka tylko trochę marudziła, że ta o cebuli była trudniejsza niż pozostałe. Potem pani bibliotekarka rozłożyła na dywanie przeróżne obrazki z jedzeniem. Musieliśmy podzielić je na dwie kategorie: zdrowe i takie, których nie powinno się za często jeść. Jak zwykle okazało się, że to co jest pyszne czyli m.in. chipsy, frytki czy cola niekoniecznie jest dobre dla nas. Potem mogliśmy trochę poskakać i pobawić się z dziećmi – rzucaliśmy wielką kostką i wykonywaliśmy zapisane na niej polecenia, graliśmy w grę, w której przy wtórze tykającej bomby trzeba było szybko podać skojarzenia związane z jedzeniem oraz skakaliśmy po kolorowej chuście Klanzy, wskazując kolory warzyw i owoców podawanych przez panie. Na koniec coś co Tutka uwielbia, czyli praca plastyczna! Dzieci wykonały papierowe jabłuszka. Ta wspólna godzina minęła bardzo szybko i przyszedł czas pożegnania. Ale żeby przedszkolaki nas dobrze zapamiętały, panie rozdały im zakładki do książek z naszymi podobiznami. Czyż nie oznacza to, że jesteśmy sławni? I myślimy, że to na pewno nie nasza ostania wizyta w tej bibliotece!
A tutaj więcej zdjęć z tego spotkania:
https://www.facebook.com/bibliotekawschowa/posts/1875162756034369