Tutlandia w Zaborze

Celem spotkań było wyzwolenie w dzieciach kreatywności w kwestii ciekawych form spędzania czasu wolnego, organizowania integrujących spotkań rodzinnych oraz w gronie rówieśniczym, poznanie swoich mocnych i słabych stron. Cykl zajęć z „Tutlandią – edycja 2017” obejmował 3 spotkania, podczas których na początku czytany był fragment książki, a następnie odbywała się rozmowa sprawdzająca zrozumienie oraz zapamiętanie treści przez dzieci.

Podczas tej rozmowy, w związku z pojawiającymi się zagadnieniami, bibliotekarz wyjaśniał dzieciom naturalne różnice między ludźmi, np. w kwestii naturalnych predyspozycji do pór snu i czuwania (sowy i skowronki). Następnie przeprowadzono burzę mózgów, by wyłonić różnorodne pomysły na dobre rozpoczęcie dnia (np. przywitanie się z rodzicami i rodzeństwem czymś miłym, rozruszanie się, spakowanie się i przygotowanie wcześniej ubrań, by rano nie być gonionym przez czas, itp.). Po podsumowaniu tych pomysłów bibliotekarz pokazywał dzieciom ćwiczenia na rozruszanie się poranne; ćwiczenia rozciągające. Kolejnym poruszanym na zajęciach tematem było radzenie sobie z nudą. Po przeczytaniu fragmentu i rozmowie wstępnej, została zaprezentowana prezentacja z różnorodnymi ciekawymi sposobami spędzenia wolnego czasu, a dzieci w grupach miały zapamiętać jak najwięcej czynności i później je odtworzyć; w ten sposób został przeprowadzony minikonkurs na zapamiętywanie aktywnych sposobów radzenia sobie z nudą. Podczas drugiego spotkania dzieci prezentowały zadanie domowe: miały zapytać rodziców, w co bawili się, kiedy byli mali. Kilku chętnych uczniów gestami pokazywało te zabawy, a reszta próbowała odgadnąć nazwy i zasady gry. To zadanie zostało podsumowane prezentacją krótkiego filmu z zabawami dziecięcymi sprzed lat. Innym zadaniem było układanie frazeologizmów związanych z czasem; z rozsypanki wyrazowej dzieci miały ułożyć gotowe zwroty. Dzieci otrzymały także zadanie narysowania najciekawszego według nich sposobu spędzania wolnego czasu, którego dotąd nie znały, a poznały na zajęciach. Temat nietypowych form spędzania wolnego czasu został także powiązany z kształceniem kulturowym. Dzieciom pokazywano obrazki i otrzymały zadanie odgadnięcia, jak ludzie z różnych kultur spędzali czas (już niekoniecznie wolny) w dawnych wiekach, np. Indianie - tropienie, Afrykańczycy - taniec, Polacy - polowanie, itp. Bibliotekarz przybliżał i podawał ciekawostki o tych mniej znanych aktywnościach. Następnie dzieci dostały jako zadanie zaplanowanie wymarzonego weekendu całej rodziny i opisanie go /namalowanie/ zainscenizowanie. Na koniec dzieci bawiły się w mniej im znane zabawy, zaproponowane przez bibliotekarza, np. zabawa w głuchy telefon, zabawa w rozwijanie i dokańczanie niesamowitej historii, zapamiętywanie jej (pierwsza osoba mówi 1 zdanie, następna powtarza i mówi następne zdanie rozwijające historię, następna powtarza i dalej rozwija; i tak dalej). Trzy spotkania z bohaterami „Tutlandii” obfitowały w niespodzianki i zabawne sytuacje, które pozwoliły małym czytelnikom i ich opiekunom miło spędzić czas w bibliotece.

Kamila Dzieńdziura