Poruszająca powieść Giuseppe Catozzelli „Nie mów, że się boisz”

25 kwietnia w Bibliotece w Słubicach odbyło się kolejne spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem rozmawiano o biograficznej powieści Giuseppe Catozzelli „Nie mów, że się boisz”. Jej bohaterką jest dziewczyna, która urodziła się, aby biegać. Niczego innego nie pragnęła. Bieganie miała po prostu we krwi. Nazywała się Samia Yusuf Omar. Oficjalne dane mówią, że urodziła się 25 marca 1991 r. w Mogadiszu. Zginęła 2 kwietnia 2012r. w Otchłaniach Morza Śródziemnego. Między tymi dwiema datami Giuseppe Catozzella zawarł dramat ludzkiego losu.

Samia jest Somalijką. Ma kochających, mądrych i bardzo wyrozumiałych rodziców, rodzeństwo… i Alego. „Urodzili się w odstępie trzech dni i żyli oddaleni o kilka kroków”. Dzielili ze sobą wszystko, byli nierozłączni. Mieli wspólne pasje, marzenia i nadzieje. Ona jest z klanu Abgalów, on z klanu Darodów. Należą do dwóch klanów pozostających w stanie wojny, która wybuchła 8 tygodni przed ich narodzinami. Wojna zabierze im bardzo dużo, ale nie zniszczy ich przyjaźni. Staną się „bratem” i „siostrą”, „zawodniczką” i „trenerem”. Kiedy poznajemy Samię ma 8 lat, kiedy się z nią rozstajemy… ma ich zaledwie 20. Co stało się na przestrzeni 12 lat, że z biednej dziewczynki bez butów i ubrania stała się najszybszą Kobietą Somalii. Reprezentowała swój kraj na Olimpiadzie w Pekinie w 2008 r. i marzyła o kolejnej w Londynie. Jej marzenia sięgały dalej. Zawsze pamiętała słowa ojca: „Pewnego dnia poprowadzisz Somalijskie kobiety do wyzwolenia z niewoli, w którą wpędzili ją mężczyźni. Będziesz ich Przewodniczką, moja maleńka bojowniczka”. To stało się drogowskazem na jej przyszłe dni. Kochała swój kraj, chciała go reprezentować, występować w jego barwach… ale była to miłość trudna i nie zawsze odwzajemniona. Jaką drogę przebyła Samia, co stało się z jej rodziną, czy przyjaźń z Alim przetrwała, dlaczego zginęła u włoskich wybrzeży…? Na te i inne pytania znajdziecie Drodzy Czytelnicy odpowiedź w książce G. Catozzelli „Nie mów, że się boisz”, do przeczytania której gorąco zachęcają klubowiczki DKK.

                                                                                                                                 Członkowie Klubu DKK BPMiG w Słubicach