GOZDNICKIE BAJANIE

O dobrym mieście nie świadczą jedynie imponujące budynki czy budowle, duża liczba mieszkańców czy ilość bocianów na km2. Równie ważna jest atmosfera, a tej nie mogą stworzyć nowo wybrukowane chodniki, dymiące kominy fabryczne czy najnowsze uchwały Rady Miasta. Klimat w mieście tworzą ludzie a zwłaszcza perypetie rozgrywane pomiędzy: Burmistrzem, Młynarzem, Gospodarzem a Plebanem. Im więcej wśród nich prawdziwych osobowości tym więcej opowieści krąży pomiędzy Placem Targowym, Kościołem a Ośrodkiem Zdrowia. Co za tym idzie im więcej historii krąży po mieście tym ciekawsze i atrakcyjniejsze staje się to Miasto. Tymi słowami Mirosław Marciniak, regionalista I kartograf, rozpoczął spotkanie autorskie 4 maja 2018 roku, organizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Gozdnicy, promując nową książkę “Gozdnickie Bajania”.

Publikacja zawiera 14 zapomnianych już dziś legend i podań z Gozdnicy oraz bogaty zbiór grafik. Wśród nich autorskie opowiadania Mirosława Marciniaka: "O drwalu, co osadę pośród lasu założył", "Czarny Kruk", "Herb rodziny Sturmów", "Wdowi grosz", "Gdy gozdnicki Kur zapieje", "O gozdnickich dzwonach" dzięki czemu zbiór zachowuje ciąg historyczny prezentując ponad 800-letnie dzieje miasta – od jego powstania aż po dzień dzisiejszy. Spotkanie autorskie stanowiło ucztę słowno-muzyczną. Legendy przeplatała melodia hymnu Śląska: po czesku, niemiecku oraz po polsku. Tę ostatnią - Rotę Śląska – wszyscy uczestnicy spotkania z dumą wspólnie odśpiewali w postawie stojącej. Był to jednocześnie symboliczny hołd przypadającej w tym roku 100 rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości. Do wspólnego czytania legend aktywnie włączyli się:
- Sołtys Ruszowa, Pan Mirosław Koza
- Radna Miasta Gozdnica, Pani Urszula Śmigiera
- Harcmistrz 15 Drużyny Harcerskiej „Lipczanie”, Pani Sylwia Zachar
- Przewodnik 15 Drużyny Harcerskiej „Lipczanie”, Pan Piotr Sawielewicz
- Pani Elżbieta Jałoszyńska
- Pani Iwona Mucha
Niniejszy zbiór to tylko nieliczne z legend i podań które udało się ocalić od zapomnienia. Wszystkim tym którzy byli ciekawi co wydarzyło się w Gozdnicy na przestrzeni minionych wieków dziękuję za wspólne spotkanie i rekordową frekwencję. Pozostałych, którzy mówią: „A idźże, idźże Bajoku, w Krakowie bajki swe opowiadać” również pozdrawiam. W spotkaniu uczestniczyli liczni goście z naszego regionu, wśród nich: 15 Drużyna Harcerska „Lipczanie” z Platerówki, Lokalna Grupa Historyczna z Ruszowa, Regionaliści z Iłowy. Składam serdeczne podziękowania wszystkim którzy aktywnie włączyli się w organizację spotkania a zwłaszcza osobom czytającym i harcerzom z 15 Drużyny Harcerskiej „Lipczanie”. Dziękuję również Kierownikowi Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gozdnicy, Pani Teresie Kurzepa za kultywowanie spotkań z cyklu „Porozmawiajmy o historii Gozdnicy” organizowanych już od ponad 3 lat w MBP, których owocem jest kolejna publikacja.
Książka dostępna do wyczerpania nakładu za pośrednictwem portalu Allegro.

opr. Mirosław Marciniak