Zaklęcie na „W”

Czerwcowym gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Papuszy w Żaganiu była pani Maria Jastrzębska. Przeczytała dzieciom książkę ZAKLĘCIE NA ”W”  Michała Rusinka i opowiedziała wszystkim o sobie, począwszy od dzieciństwa do wieku dorosłego. Opowiedziała, jak jej rodzina wprowadziła się do nowego domu na Ukrainie, w którym długo nie pomieszkała.

Nastał rok 1939 i wybuchła wojna, wszyscy musieli opuścić swoje domy. Jako dziecko Maria odbyła podróż w wagonach z Ukrainy na Sybir. Był to czas, kiedy wszystkim żyło się ciężko, było zimno i panował głód. Nieraz Pani Maria śniła o pachnącym chlebie, do tej pory ma ogromny szacunek do niego. Jak wspomina, na swej drodze zawsze spotykała życzliwych ludzi, to pozwoliło jej przeżyć. „Być człowiekiem” bez względu na to, po której stronie się jest, było  mottem naszej bohaterki. Kiedy w 1946 r. jechała do Polski, wspólnie z innymi uszyła biało – czerwoną flagę. Wędrówkę swoją zakończyła w Żaganiu, podjęła pracę w fabryce, ukończyła szkołę średnią i zdała maturę. Kiedy przeszła na emeryturę, nie spoczęła na laurach. Do tej pory działa w Związku Sybiraków i jest jego przewodniczącą. Pani Maria przyniosła ze sobą kronikę, w której udokumentowane są wszystkie wydarzenia Związku. Własnoręcznie ją prowadzi, a pismo ma tak piękne, że wśród wszystkich wzbudziło zachwyt. Pani Maria barwnie i przejmująco potrafi opowiadać o swoich przeżyciach w czasach II wojny światowej i współczesnych. Trudno nie słuchać tych relacji z zainteresowaniem. Nawet więcej: wszystkim zapierało dech w piersiach.

Bożena Maksymowicz