Biblioteka w różowych okularach

Małe dzieci marzą o niebieskich włosach i uwielbiają malować balonami umoczonymi w farbie.  A nastolatki  oraz dorośli lubią posiedzieć sobie w zamkniętym pomieszczeniu w podziemiach starej kamienicy.  Takie właśnie atrakcje znalazły się  w programie „Tygodnia Bibliotek 2017”, zorganizowanego w gorzowskiej Bibliotece Pedagogicznej Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego. Biblioteka Pedagogiczna w Gorzowie mieści się zabytkowej, wysokiej kamienicy.  Podczas majowego „Tygodnia  Bibliotek” tłumy dzieci i starszych czytelników  stale wędrowały po schodach, w górę i dół.

Na najwyższym piętrze, w galerii „Na mansardzie”, odbywały się warsztaty plastyczne „Magazyn marzeń”, prowadzone przez Agnieszkę Kowalską-Kucharczyk z Młodzieżowego Domu Kultury. Trzy grupy dzieci najpierw puszczały bańki mydlane, a potem malowały balonami umoczonym w farbie i pisakami swoje marzenia.   Dziesięcioletni Adam zwierzył się , że marzy o trzech rzeczach:  o powrocie do treningów piłkarskich, bo na razie nie może biegać z powodu niedawnej kontuzji, o  tym, by rodzice kupili mu szynszylę i aby pieniądze leciały  z nieba.  Patrycja, koleżanka Adama, również marzy o prezentach z nieba, ale najlepiej, aby były to batoniki.  Na listach marzeń znalazły się też: czerwone szpilki, niebieskie włosy,  podróż do Paryża, willa z basenem, kosmiczny spacer.  – Bo marzenia nie mają granic – podsumował Lucjan,  który w przyszłości chce zostać… drwalem. Z prac wykonanych przez dzieci prac powstała wystawa, którą można do końca maja oglądać w galerii „Na mansardzie” .  
Gorzów oczami Dominiki
W Czytelni Biblioteki Pedagogicznej, mieszczącej się na pierwszym piętrze,  prawie pięćdziesiąt osób, w tym uczniowie pierwszej klasy Zespołu Szkół Ekonomicznych,  obejrzało drugą część filmu dokumentalnego „Gorzów w różowych okularach”, opowiadającego o barwnych mieszkańcach miasta.   Na projekcji była obecna Dominika Muniak- Szadej, reżyserka  filmu oraz dwoje bohaterów.  Film bardzo spodobał się widowni.  -   Gorzów nie potrzebuje Woddy  Allenna , wystarczy, że ma  Dominikę! - krzyknął ktoś z widowni. Po projekcji autorka opowiedziała o tym, jak przez rok pracowała nad swoim dziełem.  Zdradziła, że   planuje kolejne części. - Bo na ulicach, między nam, chodzą ludzie nietuzinkowi, ciekawi,  warto o nich opowiadać...
- Praca z Dominiką to była wielka przyjemność  – mówił  Ferdynand Głodzik, satyryk,  jogin i literat i jeden  z bohaterów  filmu.  – Dominika to profesjonalistka, chociaż film jest krótki,  wymagał wielu godzin nagrywania.  Śmiałem się, że  tych zdjęć  wystarczyłoby na całą „Trylogię”.
Pokaz filmowy zorganizowała Magdalena Janas z BP.
Pokój bez klucza, gimnastyka na trasie 
Ponad 60 osób podzielonych na małe grupki wzięło udział  w „Bibliotecznym Escape Roomie”.  Pokój zagadek zaaranżowano  w podziemiach biblioteki, tam gdzie mieści się magazyn książek.  - Aby wyjść z zamkniętego pokoju trzeba znaleźć klucz.  Nie jest to takie proste, trzeba ruszyć głową i rozwiązać parę zagadek  - tłumaczyły bibliotekarki Eliza PaternowskaAnna Giniewska. Zwykle „więźniowie”  potrzebują 50 minut na znalezienia klucza.  Jeśli współpracują ze sobą, czasem udaje im się wyjść szybciej. Czytelnicy, którzy oprócz rozwoju umysłowego, cenią piękne ciało, mogli wziąć udział w zajęciach fitness na tarasie biblioteki. Gimnastyka była połączona z degustacją  świeżych soków.
Romans w tramwaju, bajka na przerwie
Ogromnym powodzeniem cieszyły się też akcje zorganizowane poza siedzibą biblioteki.  Podczas akcji boockrosingowej  w  gorzowskich tramwajach rozdano ponad 600 książek.  Romanse, kryminały i inne dzieła literackie wisiały w siatkach i każdy podróżny mógł  zabrać je do domu. Wśród książek można było znaleźć prawdziwe rarytasy „Upiornego legata” Joanny Chmielewskiej, „Wieści” i „Spóźnionych kochanków” Williama Whartona, a także działa Janusza Korczaka. Podobnie jak w ubiegłym roku odbyła się też akcja bicia rekordu w ilości osób czytających na przerwach szkolnych.   Wzięły w niej udział 52 lubuskie szkoły.   – Przez co najmniej dwie przerwy uczniowie czytali książki przyniesione z domu lub pożyczone z biblioteki, a maluchom książki czytali nauczyciele – wyjaśniła koordynatorka akcji A.  Giniewska. Czytano również na Starym Rynku w Gorzowie  podczas spotkania Klubu Czytających Rodzin. Tym razem rodzinne czytanie było połączone  z zabawą w Teatrzyk Kamishibai.
Tydzień Bibliotek zakończył się 15 maja 2017 roku.  Główną koordynatorką była Monika Markowska z Działu Informacji BP.

Hanna Ciepiela
fot.  Monika Markowska, 
Monika Żołędziejewska, 
Magdalena Janas,
Anna Giniewska