Spotkanie z poetką

spotkanie robak 001 mniejszeW środę, 28 września 2018 roku w Studiu Kulinarnym Gastronomika odbyło się spotkanie z gorzowską poetką Aldoną Robak. Przez dwie godziny autorka i uczestnicy rozmawiali o wierszach, obrazach, emocjach i pamięci.
- Dlaczego piszę? Bo wolę pisać niż mówić. I jako uczennica zawsze miałam problemy z wypowiedziami ustnymi – opowiadała autorka. – A z kartką jest mi dużo łatwiej. Pisząc rozmawiam z ludźmi.


Aldona Robak jest gorzowianką, przez wile lat pracowała jako nauczycielka. Debiutowała wierszem w 1985 roku na łamach „Nadodrza”. Od 1989 roku należy do Związku Literatów Polskich. Na swoim poetyckim koncie ma pięć tomików. Ostatni zatytułowany „Metamorfozy” ukazał się dwa lata temu. Jej wiersze inspirowana są muzyką, literaturą, a przede wszystkim malarstwem. Poetka od lat zafascynowana jest twórczością Chagalla, Vermeera, Modiglianiego, van Gogha, Dalego.
- W teorii literatury takie wiesze o obrazach to ekfrazy – wyjaśniał a spotkaniu Ireneusz Krzysztof Szmidt, poeta, krytyk literacki i wydawca – Ale wiersze Aldony to nie są typowe ekfrazy, bo ona nie opisuje dzieł malarskich tylko szuka w nich siebie.
- Te obrazy zapadają w mojej pamięci, chodzą za mną. Przeglądam się w nich jak w lustrach – zgodziła się poetka.
Jeden z uczestników spotkania zapytał Aldonę Robak jak notuje swoje wiersze.
- Najczęściej zapisuję różne słowa na jakiś kartkach, czasem od razu siadam do komputera. A raz nawet zapisałam wiersz w telefonie. Potem jeszcze swoje teksty przepisuję, zmieniam. Choć bywają też takie, które od razu się gotowe, bez poprawek…
Spotkanie poetyckie, zorganizowane przez Izabelę Mądrzak z Biblioteki Pedagogicznej Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego, prowadziła Małgorzata Tyszkiewicz, konsultant do spraw edukacji humanistycznej z WOM-u. Wiersze poetki czytali Martyna Turbańska i Jakub Gołębiowski, uczniowie II LO, przygotowani przez nauczycielkę Anetę Gizińską Hwozdyk.

Hanna Ciepiela